Bruksela początkowo odrzuciła wniosek o możliwość produkcji ok 285 mln ton dwutlenku węgla dla polskich przedsiębiorstw, jednak wzbudziło to sprzeciw Polskich przedstawicieli w Radzie Europejskiej. Taka decyzja mogłaby niekorzystnie wpłynąć na mniejsze firmy i narazić je na bankructwo. Komisja Europejska zgodziła się na emisję tylko 208 mln ton tego szkodliwego związku. Z drugiej jednak strony dwutlenek węgla jest szkodliwą substancją, która bezwzględnie zanieczyszcza środowisko, no i gdzie tu kompromisowe rozwiązanie?
Ostatecznie jednak, po burzliwych i wyczerpujących negocjacjach, Komisja Europejska zgodziła się na znalezienie kompromisowego rozwiązania w tej sprawie. Ustawa o produkcji dymu jeszcze jest w fazie przygotowań, ale media już grzmią w tej sprawie. Komisja Europejska zdecydowała musi dymić? Udowodnij!”. Polska ma przygotować dane statystyczne w których uwzględni wzrost gospodarczy i całkowitą produkcję CO2 do atmosfery. W rezultacie czego Polska może otrzymać zezwolenie na jeszcze mniejszą produkcję niż 208mln ton. Dla porównania przemysł w Niemczech produkuje tylko o 20 mln ton CO2 rocznie, produkcja maszyn pochłania z tego 20% ogólnej produkcji dwutlenku. Gospodarka w Niemczech jest bardziej rozwinięta niż w naszym pięknym kraju nad Wisłą. Czy uda nam się znaleźć kompromisowe rozwiązanie, zależy tylko od siły perswazji naszych polityków.
Może warto byś zainteresował się małymi elektrowniami wiatrowymi.
]]>